.pleśń

Kwiecień 21, 2011

kiedy spotkamy się przyjacielu najmilszy
spod nieba splątanego szarymi smugami
w samotności przebyliśmy krainy ciszy
ścieżki napęczniałe złotymi kwiatami

w łunach szukaliśmy nowego słońca
w zimnych kryształach czystości i bieli
zwodzeni blaskiem dotarliśmy do końca
na wietrze, który niczego nie zmienił

nie chcę patrzeć na ciebie w świetle pozmroku
zmarszczki się pajęczynią a srebro migocze
czas zamglił spojrzenie bielmem na oku
nad głowami tkwi wyrok i ja go nie odroczę

więc kiedy spotkamy się? przyjacielu kiedyś
bo widzimy prawdę i magię która już odeszła

odurzeni pyłkiem rajskich kwiatów – nie wiemy
czy ja cię nie poznaję czy to ty mnie nie znasz

Strangers – Yoko Kanno

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.