I jestem. Oficjalnie stwierdzam: jeszcze nie wiem, czy na stałe. Przywiązałam się do mojego starego bloga i ciężko mi się z nim rozstać. No i archiwum. Należę do “pamięciowych chomików”, i nie chciałabym go stracić za żadne skarby. Broń Boże.

Wszystko co było, to było. Ale stanowi element mnie. To archiwum pokazuje jak bardzo się zmieniłam, tamten blog był ze mną od tylu lat. Ale może w końcu przyszedł czas na przerzucenie się na inną “platformę”. Obaczym. Muszę zarchiwizować archiwum(;

Cóż. ‘bry.

Odpowiedzi: 4 do “No dobra. Światła, muzyka, akcja!”

  1. renfri powiedział/a

    Dobry przykład na ukazanie względności słowa “kiedyś” :) Miło Cię tu widzieć.

  2. dinven powiedział/a

    potrzebowałam tylko impulsu(;

  3. rumiankowa powiedział/a

    też już tu jestem ;)

  4. hadret powiedział/a

    Miło (:

Dodaj komentarz